środa, 1 października 2014

Elektryka zewnętrzna cd....izolacja tarasu... Pan od drzwi wewnętrznych

   Dzień dobry kochani. Wczoraj nie miałam już kiedy pisać, dzień znowu jakoś tak szybko zleciał. Mój Luby zajął się elektryką na zewnątrz, poprowadził kabel pod oświetlenie elewacji wokół domku oraz kabelek pod oświetlenie tarasu od góry (z budynku) i jeszcze zaczęliśmy prowadzić kabel w peszlu do zamontowania lampek na tarasie. Nie skończyliśmy, ponieważ przyjechał Pan od drzwi wewnętrznych, a potem musieliśmy jechać do Krakowa odwiedzić w szpitalu mojego chorego Dziadziusia.
 Na zdjęciu powyżej, jeśli się wpatrzycie, to zauważycie biały kabelek wokół domku.
Grześ zrobił też uziemienie - to ten żółto zielony kabel.
Ja natomiast zajęłam się izolację tarasu, podkopałam troszkę pod oknami balkonowymi z małym spadkiem od okna do tarasu, następnie założyłam złożoną na pół folię czarną (0,3) i zasypałam

   Pan od drzwi, Pan Tomasz przedstawił nam ofertę firmy Porta. Zakładaliśmy koszt 600 zł za drzwi, jednak niestety okazuje się, że będziemy musieli zapłacić około 300 zł więcej (już z montażem). Niektóre drzwi trzeba będzie dać do skrócenia, przy niektórych podmurować Ytongiem (drzwi do łazienki na górze, drzwi do wiatrołapu), a jeszcze inne podkleić na górze płytą regipsową. Mamy w sumie 9 drzwi (licząc ze spiżarnią), rezygnujemy z drzwi harmonijkowych, które w projekcie były własnie w spiżarni oraz w pralni, a zakupimy normalne. Wybrałam wzór FIT, model Portadur w kolorze Orzech 2. Obok zdjęcie podglądowe, ten sam wzór, ale inny kolor, tak dla zobrazowania:).
   Dzwoniłam do Pana od barierek i podbitki. Nasze barierki już sobie schną, zabezpieczone dwoma warstwami impregnatu, trzecia zostanie nałożona po montażu.

2 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pracowity dzień:) Bardzo mi się podoba Wasz wybór drzwi, klasyczne ale niebanalne. Lubię śledzić postępy Waszego przedsięwzięcia, ale czasem mruczę pod nosem "No, dalej! Wykańczać, wykańczać, ja chcę meble zobaczyć :D :P" Pozdrawiam i dużo wytrwałości życzę :)
    http://niekoniecznie-perfekcyjnej-dolcevita.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń