Pewnie wspominałam kiedyś, że trenuję bachatę i zakochałam się w tym tańcu. Kiedy jestem na sali treningowej czuję, że żyję, że oddycham pełną piersią, a wszelkie zmartwienia odchodzą na bok. Poniżej macie próbkę tego, co dzieje się na zajęciach. Tutaj akurat treningi do naszej pierwszej choreografii, a w następnym filmiku już gotowa choreografia.
Polecam taniec jako doskonałą terapię na stres:)