Pokazywanie postów oznaczonych etykietą panele. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą panele. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 stycznia 2015

Panele! Kolorki w salonie i kuchni

   20 stycznia przyjechały do nas panele! Kronopol Luna, jasne - Dąb Livorno oraz ciemne na jeden dolny pokój - Dąb Garda. W sumie jakieś 65m2. Zapłaciliśmy z montażem i z listwami (bez listw progowych, które sami kupimy)- 3163zł. Podobają mi się szczególnie te jasne - powiększają przestrzeń, są ciepłe, a do tego nie widać tak na nich brudu. 
   Poniżej parę zdjęć świeżo po montażu. Jak tylko parapety będą zamontowane, to wszystkie panele będę mogła przejechać mopem. Póki co wyglądają tak:

Mały pokój gościnny/gabinet - na dole. Tam wybraliśmy ciemniejsze panele.
Ciemny brąz bardzo fajnie zgrywa się z zielenią.
A tu już klatka schodowa. Po prawej łazienka i pokój północny, na wprost sypialnia niebieska i na lewo - pokój wschodni.
Pokój wschodni.
Poniżej pokój północny.
No i niebieska sypialnia.

A teraz odważę się pokazać Wam jaki mamy bałagan w salonie... Ostrzeżenie - tylko dla osób o silnych nerwach...Niestety gdzieś ten bajzel musiał się pomieścić, wypadło na salon... Oczywiście nie bałagan jest celem zrobienia zdjęć, ale pomalowanie salonu... Na poniższym zdjęciu miejsce, gdzie kiedyś stanie kanapa. Prawa ściana jest nie wymalowana, ponieważ położymy tam kamień dekoracyjny.
Ciemny kolor to Indyjski Palisander Duluxa, a ten jaśniejszy nieco żółtawy to Białe Wino Duluxa. Oba kolory oczywiście zupełnie inaczej prezentują się w świetle dziennym i przy żarówce. Ciemny kolor znalazł się jedynie na trzech ściankach - jednej w salonie oraz dwóch niewielkich w  kuchni. Moim zamierzeniem było połączyć kuchnię z salonem, ujednolicając je kolorystycznie. Pomiędzy ciemnymi pasmami w kuchni pójdzie zabudowa, a na lewo od pierwszego ciemnego pasma - kamień dekoracyjny.
Wnęki okienne tutaj również pozostawiłam białe.
Tak, na razie w spiżarni mamy kibelek:)
I to na tyle kochani. Dzisiaj Pan Ryszard zaczął montaż parapetów, skończy je w sobotę, ja natomiast przez dwie godziny omawiałam z montażystą projekty kuchni, szaf i szafek... Potem położyłam drugą warstwę farby w salonie i kuchni.  Grześ pomontował kolejne gniazdka i włączniki... Wczoraj natomiast zamontowaliśmy lampę w łazience na dole. Niestety zdjęcia zarówno parapetów, jak i lampy będę mieć może jutro. Dziś już jestem zbyt zmęczona, żeby latać z aparatem. Tak więc do jutra, miłego wieczoru życzę:)

środa, 7 stycznia 2015

Panele wybrane:) Kamień dekoracyjny również

   Ostatnio mam wrażenie, że idziemy ze wszystkim jak burza...Prawie codziennie coś się dzieje, coś idzie do przodu, coś kupujemy... Portfel się kurczy i kurczy, ale uśmiechu przybywa i przybywa... Dziś podjęliśmy kolejne decyzje... Wybraliśmy panele i wpłaciliśmy za nie zaliczkę. Całość z montażem, listwami i podkładem wyniosła nas 3350zł. Zdecydowaliśmy się na jasny kolor na górę (trzy pokoje plus klatka schodowa) i ciemny na pokój gościnny. Kolory na zdjęciu poniżej:
 Wybraliśmy panel drugi i trzeci, czyli dąb Livorno oraz dąb Garda z kolekcji Luna Kronopolu.  I jak zwykle już nie mogę się doczekać jak już będą leżeć na naszej podłodze, ale musimy poczekać do 20ego, ponieważ na ten dzień zamówiliśmy montaż. Oba panele są z fugami.
A taki kamień wybraliśmy na jedną ze ścianek salonu (Maxstone Toskania):
 A to sosna, ostatnie zdjęcia z jej życia, ponieważ wkrótce ze względów bezpieczeństwa zostanie ona niestety ścięta:( A póki co cieszy się ostatnimi swoimi chwilami na działce Teściów... Biedactwo, rosło sobie tutaj tyle lat... I jest taka piękna...
I na koniec pozdrowienia od Wojtusia:)