poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Dzień dwunasty - szalunek i zbrojenie stropu ciąg dalszy plus szalunek schodów

    Dziś króciutki wpis. Ekipa pracowała nad szalunkiem stropu oraz schodów. Musieliśmy domówić stali (około 1 tony), ponieważ zabrakło. Dzień był piękny, nawet powiedziałabym, że zbyt gorący. Miejmy nadzieję, że jutro nie będzie tak ciepło, bo o 15 przyjeżdża gruszka z pompą i będziemy wylewać beton. Zobaczymy, bo w dzisiejszych czasach ciężko im porządnie zapowiedzieć pogodę :) Ja natomiast po załatwieniu różnych papierków odnośnie przyłącza gazu, zabrałam się ponownie za ogród. Posadziłam drzewka, które zabrałam ze Szczawy, potem znowu usuwałam darń, a także plewiłam. Czas szybko zleciał i już jest wieczór. A nasz domek rośnie jak na drożdżach, w to aż ciężko uwierzyć jak sprawnie i szybko działa nasza Ekipa. Ponoć jeszcze dwa, trzy tygodnie i będą stały ściany. Za półtora miesiąca być może będziemy już mieli stan surowy zamknięty (okna, dach). Pan Mariusz polecił nam kominek firmy Kratki, model Mila (ale ten 24 kW). Tutaj można o nich więcej przeczytać:
http://www.ignkominki.pl/produkt/mila_z_plaszczem_wodnym_24_kw/58
    







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz