sobota, 25 kwietnia 2015

Różności:)

Witajcie kochani. Czasu jak brakowało, tak dalej brakuje... Ogród rośnie, więc trawka też, sezon koszenia rozpoczęty. Pogoda piękna, więc szkoda z niej nie skorzystać. A w między czasie w Biedronce zakupiłam takie oto klematisy i nie tylko.


Już wszystkie są posadzone. W tamtym roku dwa klematisy z Biedronki pięknie kwitły, więc i w tym roku się na nie skusiłam. Zakupiłam też elektryczną kosiarkę, również w Biedronce. Działa rewelacyjnie, jest leciutka i łatwo się nią manipuluje. No i tania, bo tylko 179 zł. A jak się zepsuje, to do dwóch lat można oddać bez problemu.

Żonkile pokazują swoje wdzięki... Tam w tle dumnie prężą się też prymulki.
A to sielanka żółwia i Wojtusia, który go pilnuje... Tigerek (żółw) zajada smakowitą trawkę i mleczyki.

Ten wyraz błogostanu na mordce Wojtusia:)
Miłego weekendu wszystkim!

8 komentarzy:

  1. Kot i kosiarka w Twoim stanie WYKLUCZONE. :) uważaj na siebie koniecznie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, uważam:) Ale przyjemności ogrodowych sobie nie odpuszczę!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Spokojnie Asiu, wszystko przed Tobą. Śledzę Twoje wpisy, wszystko zmierza ku dobremu. Trochę cierpliwości!

      Usuń
  3. Klaudia! Nic tak nie relaksuje w ciąży jak cotygodniowe koszenie trawki i przytulanie się do ukochanego kota! Wiem z autopsji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aguś! No wreszcie się wyłoniłaś:) Dziękuję jeszcze raz za foremki do muffinków, już zrobiłam dwa rodzaje, genialny wynalazek:) Wszystkie zniknęły w brzuszkach. Ściskam serdecznie, a Wasze fotki rodzinne są urocze

      Usuń
  4. Ja też Klaudusiu ulegam ciągle kwiatowym szaleństwom! Zwierzaczki super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Hejka :)
    Komp znów kaprysi z fotkami więc muszę zaczekać na jutrzejszy dzień, ale ściskam bardzo mocno. Podczytuję, nie miałam czasu pisać, ale jestem na bieżąco i gratuluję :))))) Wszystkiego dobrego życzę :)

    OdpowiedzUsuń