czwartek, 18 lutego 2016

Czwartkowe sprzątanie:)

    Witajcie kochani. Jak w tytule - to był pracowity dzień, bo wzięłam się za gruntowne porządki na parterze. Udało mi się zrobić wyjątkowo dużo - odkurzyć, wyszorować podłogę (szczególnie w małej łazience), umyć lustra, pościerać kurze, posprzątać łazienkę wraz z dużą kabiną prysznicową, wyczyścić kominek z popiołu, umyć szybę kominka, wyczyścić ścianę nad kominkiem z dymu, który zaczął się tam gromadzić, zrobić dwa prania, a do tego upiec muffinki (bo obiad miałam już gotowy) oraz pobawić się moim rękodziełem. A wszystko za sprawą grzecznego jak aniołek Tadzia, który pozwolił mi to wszystko zrobić:) Sam sobie zasypiał (ma tak od jakiegoś czasu, że tylko smoczka i pieluszki potrzebuje), jak się budził, to był radosny, oczekiwał ode mnie jedynie nakarmienia i zmiany pieluszki. Powygłupialiśmy się też trochę i pośmialiśmy. I tak nam dzień zleciał.
   A teraz zdjęcia dla Was:)

Tutaj Tadzio ćwiczy na brzuszku i czyta z Tatą książeczkę.
Czyni to z wielkim zainteresowaniem.
Wielkie skupienie na twarzy Tadzia:)
I radość także:)
Tatuś chowa się za synkiem.
A to my, mama i synek:)
Tadzio, mały dresiarz:) Mały, wesoły dresiarz.

A to Tadzio elegancik w koszulce od Cioci Madzi przed wizytą u Babci Danusi w dniu jej urodzin.
Mój kochany Przystojniaczek.
Można go tylko ściskać i tulić, taki jest słodki.
Mama buziakuje... i znowu... i znowu...
Tadzio pozuje na brzuszku.
I czyta książeczkę o kotach.
Te Jego oczęta...cudowne...
:)
Taki jestem mały Mężczyzna...
I mam tyle do powiedzenia:)
I jestem taki radosny :)
A taki widok zastałam wczoraj, kiedy wróciłam z kuchni...Jakoś tak cicho się zrobiło, i....po prostu usnął nawet bez pieluszki...

Zbliżają się Święta Wielkanocne, więc już powoli robię adekwatne ozdoby:) Postanowiłam zrobić zajączki. Powstały one z materiałów, jakie udało mi się zdobyć na ciuszkach. Niektóre z nich były dosyć ciężkie w szyciu, ale udało się.
Zajączki zyskały też ogonki.

A to serduszka, które zawiesiłam na drzwiach w Walentynki. Powstało ich dużo, szczególnie tych mniejszych.




Dobranoc kochani, pora wreszcie odpocząć.

1 komentarz: