środa, 27 stycznia 2016

Filmiki:)

   Dobry wieczór kochani. Od dwóch nocy śpimy wreszcie w naszej głównej sypialni, a Tadzio dzielnie śpi w kołysce. Odkąd wróciłam ze szpitala spaliśmy na dole, głównie ze względów praktycznych - tak było wygodniej, ale i zdrowotnych - nie mogłam za bardzo się przeforsowywać, a pokonywanie schodów świeżo po operacji nie było dobrym pomysłem. Teraz jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby powrócić do spania na górze. I na razie się udaje:) Tadzio zasypia różnie - czasem koło 21, czasem 22, czasem 23, ale potem już śpi jak zabity i muszę budzić Go na karmienie około 2 lub 3 w nocy. Potem znowu grzecznie zasypia i śpi do około 6, kiedy mamy kolejne karmienie, a potem to już i tak wstajemy, bo Grześ idzie do pracy.
   Zważyliśmy dziś Tadzia na naszej domowej wadze, wyszło nam 6,4kg!
A teraz kilka filmików z moim Szkrabem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz