Tadzio daje nam przesypiać noce, wręcz mam problemy z rozbudzeniem Go do karmienia, które teoretycznie powinno odbywać się co trzy godziny. A na wpół przytomny strzela rozkoszne minki. I wreszcie udało mi się uchwycić najcudowniejszy uśmiech na świecie...

Jestem Klaudia, mama trójki cudownych dzieci i żona wspaniałego Mężczyzny.W swoim życiu próbowałam wielu rzeczy- walczyłam na Mistrzostwach Polski w kickboxingu , jeździłam konno (mieliśmy klacz Mimi), tańczyłam salsę, tworzyłam makramy, jeździłam z Mężem terenówką, a obecnie od jakiegoś czasu zakochaliśmy się w karawaningu (całą 5tką jeździmy naszym kamperkiem) oraz sportach wodnych (motorówka i skuter). Kocham ogród i rośliny! Odkąd skończyłam 18 lat oddaję krew. Tańczę bachatę.
Czeeeeeeeeeeeeeeeeeeeść!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńMyślę o Was od kilku dni, czy już? Ale ciągle natłok prac codziennych odciąga mnie od kompa :) Gratuluję :) I życzę Tadziowi zdrowia i samych szczęśliwości a rodzicom i całej rodzinie radości i pociechy z nowego członka rodziny :)))
Bądźcie zdrowi i cieszcie się każdą chwilą!
OdpowiedzUsuń